Tag Archives: sandro botticelli wiosna

Sandro botticelli wiosna

Spotkałem niedawno Johna R., starego znajomego, psychologa, który pracuje w sieci państwowych szkół średnich. Przez cały dzień uczestniczyliśmy w seminarium na temat: „Jak pomóc lekko upośledzonej młodzieży”. Podczas kolacji spytałem Johna, czego upośledzona młodzież potrzebuje najbardziej. John zastanowił się przez chwilę i powiedział: Istnieją lekarstwa, które mogą być pomocne. Podkreślam „mogą”, gdyż w co drugim przypadku środki farmakologiczne robią więcej złego niż dobrego. Najlepiej działająca terapia to pomoc ze strony troskliwej rodziny albo w ostatecznym razie osoby, która naprawdę chce pomóc takiemu dziecku. Jesteś przecież psychologiem – przerwałem. – Dziwię się, że nie uznałeś za najlepszą pomoc takiej czy innej formy poradnictwa. O nie – odparł John. – Psycholog może pomóc, ale pod warunkiem, że pacjent jest zachęcany, intensywnie i z pozytywnym nastawieniem zachęcany, i jeśli jest otoczony w domu szacunkiem. Mogę pomóc temu, kto wynosi z domu pozytywną motywację i jest otoczony szacunkiem, ale nie mogę pomóc komuś, kto jest spychany na margines, jak to się dzieje w większości przypadków. Widzisz – ciągnął John – większości pacjentów poświęcam godzinę tygodniowo. Jeśli pacjent ma troskliwą rodzinę, uzyskuję dobre wyniki. Mogę mu wtedy pomóc lepiej zrozumieć samego siebie, ustalić skromne choćby cele i usprawnić porozumiewanie się z innymi ludźmi. Ale jeśli rodzina nie przejawia troski, moje wysiłki spełzają na niczym. Taka rodzina może w ciągu dwóch minut zniszczyć wszystko, co zrobiłem dla pacjenta w ciągu dwóch miesięcy.

Cześć, mam na imię Katarzynai od bardzo długiego czasu temat społeczeństwa to coś, o czym mogłabym rozmawiać codziennie. Chciałabym na tym blogu dzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami i uwagami 🙂
error: Content is protected !!